wtorek, 9 maja 2017

Miękkie w dotyku




Problemy komunikacyjne, życiowe. Lekki zawrót głowy.
Zapis historii. Mundury, opaski, nerwowe okrzyki
niosą się nad ulicami. Chociaż tutaj mogę być wolna.
Powstrzymuję się, bo zwykle wybiegam przed siebie.
W myślach i w mowie. W chwilach szczęścia,
siadamy na klifie, żeby poczuć się lepiej. Sól oblepia,
żarliwie, do krwi.

Mam na to alergię. Trochę żałuję przypadkowych
spotkań. Nazywam je pojęciami z głowy. Urzeczywistnienia,
przeczucia. A przecież mogłabym lepiej, kiedy kolejny raz
ktoś pyta o imię i przekręca, wykręca się po mistrzowsku.
W czyimś notatniku istnieję jako bla, bla, albo Ma.
Bilans. Człowiek chce więcej i więcej.

Pokonuję nieśmiałość. Dostrzegam ludzi w zupełnie innym świetle.
W przedsionku - jeszcze nie starość. Coś drobnego, pestki
winogron. Niedoczytane powieści. Ułamek tego, co pozostawiam,
by się całkiem oderwać. Wymówić nazwiskami, dogmatami z książek.

Rysuję na serwetce ślimaki, domki. Pudła wypełnione farbami.
Zapach wosku. Słabość do drewna, kwiatów. Cienie.

26 komentarzy:

  1. "Sól oblepia,
    żarliwie, do krwi."
    Rzeczywiscie, tak naprawde jest :) Czesto jak ubierasz uczucia w slowa, trafiasz w sedno diablego serca, bardzo czesto! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie ze trafiam :P moja skora chyba sie nasycila sola i teraz, kiedy wracam ze spacerow wygladam jakbym miala rumien.

      Usuń
  2. Małgorzata, to imię niełatwe do wymówienia dla obcokrajowców, ale niech ćwiczą :)
    Posiedziałabym na klifie, zamiast tu za biurkiem.
    Nie uwierzysz! Przed chwilą padał śnieg!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektórym latwo innym nie, ale nie mam zafiksowania na tym punkcie i ludzie zwracaja sie do mnie, jak lubia :) tez bym posiedziala :) snieg - to jest niewiarygodne - powiedzialabym, ale wiem, ze pogoda plata najrozniejsze figle :)

      Usuń
  3. całe życie rysuję na serwetkach, fragmentach zeszytów, skrawkach...lubię skrawki
    i mam wiele słabości.
    Mam podobnie jak diabeł - trafiasz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie, notesy, notesiki, karteluszki - lubie :) kiss kiss

      Usuń
  4. Bardzo zgrabna końcówka. A jeśli chodzi o te "bla bla albo Ma" - uśmiechnęłam się, bo zdałam sobie sprawę, że w ostatnim czasie ludzie coraz rzadziej posługują się czyimiś nazwiskami. Jest nas tylu (zwłaszcza w sieci), że staliśmy się pod nimi nierozpoznawalni tak samo, jak rozpoznawalni jesteśmy dzięki pseudonimom, tytułom. Tekstom. Pozdrawiam, AM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu gdzie jestem ludzie zwracaja sie do siebie po imieniu, niestety moje jest trudne do wymowienia i czasami wlasnie konczy sie na blablaniu, kiedy pojawia sie ktos nowy w otoczeniu, ale ulatwiam im zycie, jestem dla wspolpracownikow Margo i relaks :) Usciski Aniu

      Usuń
    2. Piękne masz to otoczenie, nie tylko pod względem ludzi, ale i widoków.. :)

      Usuń
    3. Tak, to bardzo pozytywne otoczenie i przyjazny swiat :) ale to juz wiesz

      Usuń
  5. Lubię Cię słyszeć. Dostrzegać w Twoim świetle. Siąść na chwilę obok. Zawsze jest czas by wrócić do własnych zegarów. Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak Małgoś, usiadłabym obok, z ogromną przyjemnością. https://www.youtube.com/watch?v=HXNE_l1YUHU - może Ci się spodoba

      Usuń
  6. Człowiek chce więcej i więcej. Czasem to dobrze, czasem źle...

    Uściski ślę Małgosiu :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odszukać w sobie złoty środek - takie marzenie :)

      Kisses BB :)

      Usuń
  7. Dużo dałabym, aby móc radośnie wybiegać przed siebie...
    Mam wrażenie, że teraz wlokę się za sobą i coraz słabiej widzę własne plecy.
    Na szczęście Ziemia jest okrągła 🙃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatrzymaj się, napijemy się herbaty :*

      Usuń
    2. Dziękuję za zaproszenie ☕
      Nie ma jak dobra herbata w miłym towarzystwie. :*

      Usuń
  8. Dzielę słabość do drewna i przedsionek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że jest nas więcej :)

      Usuń
  9. Niedoczytane powieści. Zawsze jest do czego powrócić. Zacząć od nowa albo pójść dalej. Czytać na nowo. Siebie i życie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to jest bardzo optymistyczny akcent z którego chętnie korzystam :) Uściski Małgosiu

      Usuń
  10. OOO eM. ooo małgoś zauwazyłam... muszę kilka razy rzucić okiem, przemyślę- dopasuję do eM

    :)

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.